Z ŻYCIA BŁAŻOWSKIEJ BIBLIOTEKI

GOŚCIMY

Odwiedza nas 24 gości oraz 0 użytkowników.

ILOŚĆ ODSŁON STRONY

2174568
Dzisiaj
W tym tygodniu
W tym miesiącu
Od początku
2129
21862
68357
2174568


Twój IP:54.82.56.95

14 listopada filia biblioteki publicznej w Futomie gościła dzieci z zerówki z panią Ewą Skawińską. Tematem naszego spotkania były legendy traktujące o powstaniu państwa polskiego. Najpopularniejszą legendą z tego cyklu jest ,,Legenda o Lechu, Czechu i Rusie”. Dawno, dawno temu trzej bracia – Słowianie wyruszyli w nieznane w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Długo wędrowali przedzierając się przez bory, lasy, przeprawiając się przez rzeki i brody. Pewnego dnia ukazał im się wspaniały widok, oto potężne, piękne góry wyszły im naprzeciw. Czech spiął konia i pogalopował przed siebie. Zobaczył żyzne doliny, gęste lasy i czyste rzeki, postanowił tam zostać i założyć swój gród. Pozostali bracia ruszyli dalej w swojej wędrówce, aż pewnego dnia ukazał im się przed oczami widok rozległych równin z porośniętą, wysoką trawą. Rus – najstarszy z braci postanowił tu zostać i założyć swój gród. Najmłodszy z braci, Lech, ze swoją drużyną wyruszył dalej ku północy. Któregoś dnia zatrzymali się na wielkiej polanie, aby odpocząć. Tam właśnie zobaczyli potężne drzewo, na którym w górze widniało wielkie gniazdo, a na nim pięknego białego orła. Dla Lecha to był znak, tutaj postanowił zostać i zbudować gród z herbem orła. Miejsce, które wybrał nazwano Gniezdem, a z czasem przekształcono na Gniezno, które stało się pierwszą stolicą Polski. Legendy to takie opowiastki, które przekazuje się z pokolenia na pokolenie, starsi młodszym, babcie wnuczętom – z prośbą, żeby przekazali je następnym pokoleniom. I tak rodzi się tradycja – najcenniejszy skarb każdego narodu. Bibliotekarka zachęcała dzieci do poszukiwania legend z naszej okolicy, bo każde miejsce ma jakieś zdarzenia osnute tajemnicą.

Danuta Drewniak