Z ŻYCIA BŁAŻOWSKIEJ BIBLIOTEKI

GOŚCIMY

Odwiedza nas 93 gości oraz 0 użytkowników.

ILOŚĆ ODSŁON STRONY

3319499
Dzisiaj
W tym tygodniu
W tym miesiącu
Od początku
2587
9858
35611
3319499


Twój IP:54.211.135.32

SZKOLNICTWO ZAWODOWE W BŁAŻOWEJ

Szkolnictwo w Polsce jest od lat permanentnie reformowane. Jednym z ubocznych skutków tych reform jest znaczne ograniczenie ilości szkół zawodowych, które zostały zamknięte lub przekształcone w szkoły ogólnokształcące. Pozostały głównie technika, ale nie cała populacja młodzieży jest w stanie sprostać wymaganiom stawianym przez szkołę, która kończy się maturą i egzaminem zawodowym. W efekcie tych przemian odczuwalny jest na rynku pracy brak fachowców z różnych branż. Szkoły zawodowe były i są potrzebne, ale odtworzenie ich sieci wymaga dużych nakładów finansowych państwa, znacznie większych niż na licea ogólnokształcące. Mało kto z nas wie, że Błażowa ma dawne tradycje związane ze szkolnictwem zawodowym.

Pierwsza szkoła zawodowa działała w Błażowej już w latach 30. XX w. Na pewno funkcjonowała w roku szkolnym 1936/37. Oficjalna jej nazwa brzmiała – Publiczna Szkoła Zawodowa Dokształcająca. Opiekunem - zapewne tak zwano wychowawcę, był Eugeniusz Wojturski, który uczył też materiałoznawstwa. Oprócz Eugeniusza Wojturskiego uczyli w szkole ks. Ignacy Bocheński, Marian Pobożniak, Zdzisław Krygowski, Bronisława Pleśniakówna oraz polonistka, której danych personalnych nie udało się odczytać. Szkoła podlegała zapewne kierownikowi szkoły powszechnej. Stan na 7 września 1936 r. wynosił 55 uczniów. Spora ich grupa została w ciągu roku wykreślona. Głównym powodem było nieuczęszczanie na zajęcia. Do szkoły chodziła młodzież w różnym wieku. Zajęcie odbywały się od poniedziałku do środy, od 17:00 do 20:15. Można więc użyć określenia, że była to szkoła zawodowa wieczorowa.

Oprócz przedmiotów ogólnokształcących takich jak: język polski, rachunki, nauka o Polsce współczesnej, religia - wykładano materiałoznawstwo (to głównie fizyka i chemia), rysunek zawodowy oraz prowadzono zajęcia praktyczne. Szkoła miała dwa profile: krawiecki i budowlany. [...]

Więcej w 144 numerze Kuriera Błażowskiego.

Małgorzata Kutrzeba