Jak powstawał wieniec dożynkowy?
Tradycyjnie wieniec robiło się wyłącznie z materiałów naturalnych. Nie używano drutu, plastiku czy metalowych konstrukcji, bo po prostu nie było ich gdzie kupić. Współcześnie dla dużych form do usztywnienia konstrukcji stosuje się stelaże.
By powstał wieniec trzeba było zgromadzić materiały. Kłosy zbóż, najlepiej jeszcze niedojrzałe, zielonkawe, dla lepszego wyglądu ręcznie ścinano i suszono. Używało się pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa. Szkielet robiono z wikliny czy giętkich gałązek lub nawet ze słomy. Związany był lnianymi sznurami lub nićmi. Kłosy oplatało się wokół szkieletu, dodając zioła, kwiaty takie jak rumianek, chabry czy kocanki, owoce, jarzębinę czy nawet warzywa. Następnie dodawano symbole religijne – krzyż lub hostię oraz dekorację w postaci wstążek. Wieńce miały przeróżne kształty: korony, koła, stożki, kielichy, serca, a nawet bardziej fantazyjne, np. kościoły czy mapy Polski. Dawniej mniejsze wieńce noszone były na głowie przez „królową żniw”.
Serdecznie dziękuję za zaproszenie i możliwość nagrań do filmu. c.d.n.
Jeśli któreś z miejscowych KGW chciałoby pokazać jak wykonuje wieniec, opowiedzieć o swoich tradycjach i doświadczeniach związanych ze świętem plonów zachęcam do kontaktu.
W imieniu NGH „Ocalić od zapomnienia”
Jakub Heller
„Dofinansowano ze środków programu „Działaj Lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce oraz Fundację Przestrzeń Lokalną, a tekże ze środków Województwa Podkarpackiego oraz gmin Błażowa i Chmielnik.




